ORKISZ  TO NIE ZAWSZE ORKISZ!

Dlaczego odmiana ma kolosalne znaczenie?

         Od dłuższego czasu obserwujemy w Polsce coraz większe zainteresowanie orkiszem. Badania naukowe potwierdziły unikalne, lecznicze właściwości tego ziarna (rodanid, większa ilość witamin i minerałów niż w innych zbożach, niski indeks glikemiczny czy optymalny skład kwasów omega 3 i 6). Czysty orkisz spożywają nawet osoby na diecie bezglutenowej, gdyż zawiera on lepiej przyswajalny gluten o innej strukturze niż pszenica. Wiele osób ze względów zdrowotnych, eliminując z jadłospisu pszenicę, sięga po produkty orkiszowe coraz łatwiej dostępne na sklepowych półkach. I tu może pojawić się pułapka, a nawet dwie ... Ponieważ nie każdy produkt „orkiszowy” zawiera 100 % orkiszu (często np. ciastka czy chleb „orkiszowy” mają w sobie niewielką część mąki orkiszowej oraz resztę mąki pszennej). Drugą pułapką jest odmiana. Otóż nie każdy „orkisz” jest czystą odmianą orkiszu.

          Od lat 80-tych zaczęto wracać do upraw orkiszu. Jednak stare odmiany tego ziarna są bardzo mało plenne (uprawy orkiszu przynoszą kilkakrotnie mniejsze plony niż pszenicy). Niestety niepohamowane dążenie by towaru było dużo i tanio, spowodowało, iż wraz z rozwojem biotechnologii zaczęto krzyżować stare odmiany orkiszu z pszenicą, aby zwiększać ich plenność. Konsekwencją tych zabiegów były nowe zdeformowane odmiany „pseudo-orkiszu”, które w swojej strukturze zostały zanieczyszczone glutenem pszennym (powodując alergie i inne dolegliwości spowodowane nietolerancją pszenicznego glutenu) oraz wytraciły większość właściwości zdrowotnych typowych dla ziarna prawdziwego orkiszu. Nawet certyfikat eko nie gwarantuje nam właściwej odmiany. Krzyżówki orkiszu są również uprawiane metodą ekologiczną. Jeśli w przypadku orkiszu „eko” nie ma podanej odmiany – istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to pseudo–orkisz tylko pochodzący z ekologicznych upraw. To tak jakby komuś, kto szuka czystej źródlanej wody oferować sterylnie wyprodukowany smakowy napój gazowany. I nawet jak go odgazujemy, on już nigdy nie będzie czystą źródlaną wodą. Warto dodać, że orkisz jako jedno z nielicznych zbóż ze względu na swoje własne właściwości ochronne nie wymaga stosowania pestycydów czy środków grzybobójczych. A więc w tym przypadku właściwa odmiana ma dla nas większe znaczenie niż certyfikat „eko”.

          Jako firma Orvita od 1996 roku staramy się upowszechniać tą świadomość oraz pracujemy będąc źródłem pożywienia z prastarej, szlachetnej odmiany tego leczącego ziarna.

O zdrowotnych właściwościach orkiszu można przeczytać tu: https://orvita.pl/pl/content/37-orkisz-lekarstwem

Obecnie do czystych, starych odmian należą:

  • Oberkulmer Rotkorn (Górnokulmskie czerwone ziarno)

  • Roter Tiroler

  • Altgold-Rotkorn

  • Baulaender Spelz

  • Neuegg-Weisskorn

  • Ostro (połączenie Oberculmer Rotkorn i Roter Tiroler)

Rodzaje orkiszu jako krzyżówka zwrotna:

  • Frankenkorn to krzyżówką zwrotna z odmiany Altgold i Rougin

  • Schwabenkorn to krzyżówką zwrotna z odmiany "Roter Tiroler" i Pszenica.

Pseudo-orkisz (orkisz krzyżowany z pszenicą, który nie ma nic wspólnego ze starym ziarnem):

  • Rouquin

  • Hercule

  • Hubel

  • Lueg

  • Cosmos

  • Albin

Zatem przed zakupem warto upewnić się:

  • Z jakiej odmiany został wytworzony produkt?

  • Jaka (procentowo) jest w nim zawartość orkiszu?

Wśród mnogości towarów mamy możliwość i prawo świadomego wyboru.

Żródło:

https://www.st-hildegard.com/de/literatur.html